Dobry film. Nie ma amerykanskiego zakończenia. Jest w nim ta żylasta wsciekłość Angoli, ta wscieklość, ktora czyni z niektórych facetow a nie zmutowane debile krzyżujące się między sobą na tej ksenofobocznej wyspie. Elijah Wood wreszcie pokazal ze ma jaja troche wieksze od fistaszków. What's about? Angielscy chuligani w natarciu. Film o mordobiciu, przyjazni i smierci. Polecam!
And... by the way. Uwielbiam futbol i lige angielską.
Tak mi kiedyś powiedział moj lekarz. Nieważne czy
masz raka, zawał czy cholerna depresje. Poki mozesz ruszyc palcem u
stopy i mrugac - masz cos ze soba robic. Przede wszystkim depresja jest
stanem kiedy ma sie ochote odwrocic dupą do świata - i wlasciwie
dokladnie tylko to sie robi. Pamietam, ze narzucałem sobie dyscypline -
dziś zrobie TO - nagram kumplowi płytę, obrobię zdjęcia czy wyniosę
śmieci. Te proste czynności trzymały mnie w pionie i zmniejszały moja
nienawiść do siebie. Ale wystarczył jeden dzień, jeden pieprzony dzień
kiedy zignorowałem budzik, kiedy nie poszedłem do sklepu po szlugi czy
jogurt i wszystko szło sie je_bać. Cały misterny plan powrotu do
normalności sypał sie jak bierki na stosiku, potem juz lawinowo -
nastepnego dnia nie chcialo mi sie wyjsc z lozka, a nastepnego - spalem
caly dzien i noca snulem sie po mieszkaniu, a czasem pod blokiem.
Choroba nie usprawiedliwia niczego - wrzeszczała na mnie matka, a ja
chciałem żeby to Ozon mnie skopał i mi to powtarzał; wstawaj, po_ebie,
wstawaj! Ale jego nei było jego nie było...
Dziś
mi sie to przypomniało kiedy wyszedłem rano w koszmarnym deszczu do
sklepu. Chciałem sie zawrocić spod drzwi; zawinąć się w kącie i
powiedzieć swiatu FUCK YOU! Ale nie. Poszedłem. Znowu udało mi się
wstać.
PS. Mała napisala ze niewiele rozumie wiec... mowie.
Jestem dumny bo wyznałem komus ze go kocham. Po wielu latach; Przyjacielowi,
heterykowi; nie chce go puknac, nie chce zeby on mnie puknął; wiem ze
gdybym mial kogos poprosic coby mnie mial odlaczyc od maszyn gdy sie
zalatwie na amen to bylby on; gdybym mial sie hajtac - tez poprosiłbym
go, zeby byl moim swiadkiem. Czemu to bylo takie wazne? Bo... bo tak.
Bo zżerało to mnie. Bo balem sie ze strace przyjaciela przez cos
takiego - bo czego sie boi heteryk w towarzystwie gejow? ze beda
chcieli go zerżnąć w pupe. I tego sie wlasnie balem - zeby nie pomyslal
ze chce go zaliczyc. Dziwne co? Jest przystojny, wszystko gitarra,
ale... Przyjaciół sie nie rucha. Przyjaciół sie kocha.
Do tego dzis obejrzalem SUNSCREEN na stronie Casperuna http://casperuno.blox.pl i... trafilo mnie. Ze zrobilem jednak cos dobrego. Znaczy jest szansa ze beda ze mnie ludzie ...;-P
Wczoraj posprzątałęm po sobie; ustaliłem priorytety; jakby mineło 40 dni postu, jakby wszystko stanęło spowrotem na swoim miejscu; to niesamowity komfort mowic PRAWDĘ.
Kontakt ze sztuka poszerza horyzonty. Na przykład kontakt z X Muzą. Kocham kino. Dzieki niemu poznaje nowe wyrazenia. Np. amerykańskie. Nie bede ściemniac - jedyne co ostatnio ogladalem to PIRACI Z KARAIBOW 3 i QaF. I urzeklo mnie kilka wyrażeń...
TOPS - najwyzej, wyrazenie ktore mi na maksa pasuje.
TOP - góra. Niby oczywiste. Ale takze - na górze. Czyli aktywny, ten co bierze. Choc czasem nie ma nic bardziej zwodniczego.
BOTTOM - dno. Spód. Dół. Niżej nie mozna. Czyli pasyw, czyli daje. Na kolanach na plecach na brzuchu.
DIVERSIVE - różnorodny. Wszechstronny. Wszech-stronny. Znaczy i daje i bierze.
FABULOUS - bajeczny. Wyrażenie, które obok DIVINE jest słowem kluczem. Używają go w serialu jedynie geje.
Are you UP? - i kolejne kluczowe pojęcie - wstałeś? co mozna rozumieć na milion sposobów, a właściwie w jeszcze jeden jedynie słuszny.
Oj dziś mnie rozerotyzowała pogoda... Słońce, cieplo, trzeba bedze sprawdzić plaze...
udalo sie wyrzucic z siebie wszystko; cala tesknote i zal, i smutek i nazwac wreszcie to co zalega w gardle kiedy ogarnia cie wzruszenie; to krzyk ktory chce sie wyrwac; wyrwalem go do pozna do bolu do srodka nocy;
rano, opuchniety z worami pod oczami wielkosci Alaski wyszedlem na zewnatrz; swiecilo slonce
zastanawiam sie czasem co kieruje ludzmi zeby tak palac nienawiscia, obrzydzeniem czy chocby ironicznym usmiechem do INNOSCI;
o patrz, pedały! hiehieie!
wez to przełącz przestań to obrzydliwe;
ej no co Ty mi pokazujesz!!! chciales troche seksu! tak, ale miala byc plec piekna! no przeciez to JEST płeć piekna...
czasem wymiękam; czasem chciałbym miec znowu stara rejestracje w samochodzie, te czarna zanim pojawily sie "europejskie"; mialem wtedy ku rozpaczy ojca i ubawowi Ozona typową gdańską GAY; po trzeciej klasie pojechalismy tym samochodem z Ozonem do Niemiec i wtedy sie dzialo....;-)
wracając - czy tu chodzi tylko o to ze boimy sie czy tez nienawidzimy tego czego nei znamy? chyba nie; czy moze o to ze wielu sie boi przyznac ze ich to fascynuje i sami by chcieli sprobowac? NIE ROZUMIEM! bo nie sadze zeby wszystkimi kierował swiety gniew kaplanski, kiedy to by chcieli napie_dalac nas trzymaną w jednej rece biblia a w drugiej bykowcem; zeby choc wiedzieli z czego sie robi bykowce toby tego w zyciu do reki nie wzięli...
Koniec konca. Czas zatoczyl kolo. Zaraz bede mogl usiasc i zaczac ogladac pierwszy odcinek. Wiesz, jest taki serial - QUEER AS FOLK... Nie pamietam juz, ile rozmow zacząlem w ten spoob. Ile rozmow tak zaczynala Ines, moja ukochana fag-girl, jej ukochani geje, jak mawial del Sol, tak.. zarazilem ja, siedzac w niej gleboko tak jak ona siedzi we mnie. Zarazilem siebie i stado innych ludzi tym, co powinno sie wykrzyczec prosto w niebo nie tylko wtredy gdy sie ma wygolone cojones Briana Kinney. Fagggoooooooot!!!! Tak. Jestem ciotą, pedałem, sissi, gejem, homo, nazwij mnie jak chcesz. I tak to wykrzycze, majac w sobie tyle samo kobiety co mezczyzny, majac w sobie sile i strach i te ciagle pieprzone, zapewnione przez konstytucje, prawo do poszukiwania szczescia. Teraz, po obejrzeniu ponad 80 odcinkow, po przezyciu usmianiu sie i poplakaniu w samotnosci wiem ze dla nikogo juz nie powinien byc smieszny taniec dwoch facetow, ze mozna sie zenic jak sie kocha, ze gej tez moze miec dzieci, ze mozna byc ciotą i pedałem bedac hetero. I ze Bóg i tak nas kocha bo takimi wlasnie nas stworzyl.
Chciałbym sie pozegnac po raz kolejny. Przykleiłem sobie twarz Najwspanialszego Geja Pittsburga, bo pasuje mi. Tez mam ciemne wlosy i zielone oczy. Na nadgarstku w sierpniu zakwitnie bransoletka z porcelanek. Ale za ch_ja nie wygole sobie jaj ;-P Moze nie jestem tak piekny, tak na zawsze młody, tak seksowny, ale potrafie wykrzyczec kazdemu heterykowi prosto w twarz kim jestem. Tak. A teraz zal mi ze znowu cos sie skonczylo.
Wiem ze w tym po_ebanym kraju nigdy nie zobaczycie tego serialu. Ze tylko gejowskie kluby DKF go beda puszczac. Ze tylko tam albo w zaciszu swoich pirackich nalogow posciagacie sobie ten serial i bedziecie czuli to co ja. Albo kupicie na allegro za absurdalne pieniadze boxset 5 sezonow, sprowadzony z Anglii. Ten dla mnie mam nadzieje przyjedzie z Glasgow, od Karoli i Leny. POJEBANY KRAJ! I wiecie co? FUCK THEM ALL. Fuck the president, FCUK THE DCUK!!! Bo przeciez są juz w Polsce Babilony, bo przeciez... Żegnaj Brian. I witaj. Bo Ty zawsze będziesz piękny, zawsze będziesz młody. Bo jesteś Brianem Kinney, do KURWY NĘDZY!
dzis pogoda w sam raz na chlodzenie przegrzanej
glowy, za bardzo rozpalonych procesorow i z pewnoscia - swietny czas na
wytrzezwienie;
za oknem wieje "7" czy nawet w porywach do gale, nosi mnie, oj nosi... dorwalbym jakiegos Gale'a, pokazalbym co to znaczy sztorm, pewnie nie moglby zlapac oddechu;
wczoraj wyjechał Ozon; wczoraj zycie stracilo zapach i smak i druga obecnosc w domu; znowu te same sciany ten sam monitor; te samo wycie noca w poduszke - bez lez, w bez-silnosci;w bez-istnieniu; i dlatego trzeba szukac gale'a zeby nie zwariowac; dlatego nie wierze w Penelopy i czekania w porcie, nie wierze ze mozna byc szczesliwym na odleglosc i wiem ze Ozon tez to wie; i albo cos z tym zrobimy albo oszaleje; on u mnie ja u niego - niewazne; tak to powazna decyzja - zamieszkajmy razem; cholernie powazna, cholernie odpowiedzialna i wiążąca, bo skończą się nocne eskapady umawianie sie z byle kim milczenie w sciane i kompletne olewanie rzeczywistosci; bo wtedy juz bedzie to rzeczywistosc x2
niezle mnie naszlo co? chyba to przez kolejny odcinek QaF, kiedy Brian probuje przekonac Justina do malzenstwa; do wykonania nastepnego kroku;